Zakup używanego kotła centralnego ogrzewania może realnie obniżyć koszt modernizacji instalacji, pod warunkiem że decyzja zostanie poprzedzona rzetelną weryfikacją zgodności z normami, analizą dokumentacji oraz dokładną oceną stanu technicznego. Poniższy przewodnik poprowadzi Was przez najważniejsze etapy – tak, aby uniknąć pozornych oszczędności i dobrać urządzenie, które bez komplikacji wpasuje się w istniejący układ.
Zacznij od norm: klasa według PN-EN 303-5 i wymogi Ecodesign
Pierwszym filtrem jest tabliczka znamionowa i karta produktu. W przypadku kotłów na paliwo stałe szukamy jasno wskazanej klasy według PN-EN 303-5: najlepiej 5 klasy, która łączy najwyższą sprawność z najniższą emisją zanieczyszczeń. Informacja ta powinna wynikać z dokumentacji i oznaczeń producenta; brak danych to sygnał, by zrezygnować z zakupu.
Drugim poziomem weryfikacji są unijne wymagania Ecodesign dla kotłów na paliwa stałe, obowiązujące przy wprowadzaniu urządzeń do obrotu od 1 stycznia 2020 r. – obejmują one minimalną sezonową efektywność i limity emisji pyłu, CO, OGC oraz NOx. Modele spełniające Ecodesign zaoferują najniższe koszty eksploatacji i większy spokój przy przeglądach.
Warto sprawdzić także lokalne przepisy jakości powietrza. Uchwały antysmogowe w województwach nakładają terminy wymiany starych kotłów i ograniczenia dotyczące klas – dlatego zakup urządzenia o parametrach poniżej wymagań obowiązujących w danym regionie może oznaczać konieczność szybszej wymiany.
Zadbaj o dokumentację i sprawdź pochodzenie urządzenia
Bezpieczny zakup zaczyna się od pełnego zestawu papierów: instrukcji, deklaracji zgodności, karty produktu z numerem seryjnym, potwierdzeń przeglądów i ewentualnych napraw. Spójność numerów na obudowie, w sterowniku i w dokumentach ułatwia weryfikację historii oraz dostęp do części zamiennych. Przy kotłach kondensacyjnych istotna jest informacja o rodzaju komory spalania i dopuszczonych systemach powietrzno-spalinowych; przy urządzeniach na paliwo stałe – o typie palnika, zakresie modulacji i zalecanym paliwie referencyjnym.
Ocena stanu technicznego pieca CO: wymiennik, armatura, automatyka
Przegląd zaczynamy od wymiennika ciepła. W kotłach stalowych szukamy śladów korozji niskotemperaturowej przy spawach i na ściankach kanałów spalinowych; w żeliwnych – rys i nieszczelności na łączeniach członów. Przebarwienia wokół króćców mogą świadczyć o przegrzewach lub przeciekach. Drzwiczki i przepustnice powinny domykać się lekko, a uszczelki przylegać równomiernie.
W urządzeniach z automatycznym podawaniem paliwa oceniamy zużycie ślimaka, luz na łożyskach i stan wentylatora. Warto uruchomić kocioł w trybie serwisowym: stabilna praca wentylatora, brak niepokojących dźwięków, liniowe działanie modulacji i czysta, nieprzypalona komora to dobre sygnały. W kotłach gazowych weryfikujemy czystość wymiennika kondensacyjnego, stan syfonu kondensatu i elektrody zapłonowej; przy okazji sprawdzamy liczbę godzin pracy zapisaną w menu serwisowym.
Automatyka sterująca powinna bez błędów przechodzić autotesty, prawidłowo odczytywać temperatury czujników i oferować aktualną wersję oprogramowania. Dodatkowym atutem jest obecność protokołu z ostatniego przeglądu spalin.
Kompatybilność z instalacją i dobór mocy
Nawet najlepszy kocioł nie zadziała poprawnie, jeśli nie pasuje do układu. Należy sprawdzić zatem, czy instalacja jest otwarta czy zamknięta i jakie zabezpieczenia przewidział producent (np. zawór schładzający, mieszający, sprzęgło hydrauliczne, minimalny przepływ). Zwróćmy uwagę także na zakres modulacji – niski dolny próg mocy ograniczy taktowanie w okresach przejściowych i przełoży się na mniejsze zużycie paliwa. Przy kotłach kondensacyjnych kluczowa jest praca z niskimi temperaturami zasilania, umożliwiająca utrzymanie kondensacji w typowych warunkach pogodowych.
Kalkulacja realnego kosztu uruchomienia kotła CO
Przejdźmy do kosztów. Kupując piec CO używany, poza ceną urządzenia i dostawy należy uwzględnić także koszt ewentualnej adaptacji hydrauliki czy armatury zabezpieczającej (zgodnej z wymaganiami producenta kotła). Do dodatkowych kosztów może dojść także czyszczenie chemiczne wymiennika, serwis startowy i kalibracja. Najczęściej jednak inwestycja w zadbany, wysokiej jakości używany kocioł odpowiadający istniejącej instalacji, będzie bardziej opłacalną inwestycją, niż nowe urządzenie o niższej klasie.
Materiał zewnętrzny











